Posty

Sen - szpital

Obraz
Trafiłem do szpitala gdzieś na wschodzie Polski straszne za dupię, ale leczyć dobrze leczyli podobno nikt nie narzekał jak się rozmawiało z pac jętkami. Wieczorem przyjęli mnie na oddział położyli dali zastrzyki przeciw bólowe.   - Rano zaczniemy badania proszę Pana.   Oznajmiła lekarka wychodząc z sali. Ból brzucha ustąpił, więc zasnąłem. W pokoju jakby luksus nie szpital państwowy 2 osobowy, ale na sali byłem sam. Spałem do rana bez bólu rano obudziła mnie lekarka w nie wysoka ok 160cm wzrostu drobna, blondynka z wielkimi okularami zajmowały jej prawie cała twarz bardzo śmiesznie wyglądała uśmiechnąłem się na twarzy. Ona odwzajemniła uśmiech.   - Jak się Pan dzisiaj czuje?? Spytała.   - A dziękuje Pani dr, nawet dobrze ból mniejszy. Ale to pewnie zasługa tych wczorajszych zastrzyków.   - Pewnie tak proszę Pana, więc jak wczoraj lekarz dyżurujący mówiła zrobimy Panu badania różne i zobaczymy, co dalej. Uśmiechając się wyszła.   Dzień się zaczął normalnie jak to

Wizyta Majówkowa.

Obraz
Był to kolejny chłodny dzień pierwszych dni majowych, niestety nabawiłem się tydzień wcześniej kontuzji stawu biodrowego, tak więc nie spodziewałem się gości żadnych. Lecz jak zawszę życie mnie zaskakuje, piszę do mnie moja Pani że rozmawiała z Panią Ania i maja zamiar wpaść do mnie na kawę choć wiedzą że raczej nie będzie klimatycznego zagadnienia z powodu mojej nie dyspozycji. Czekałem nie cierpliwie myślałem że będą gdzieś po obiedzie lecz okazało się że to późne popołudnie, godziny się dłużyły jakby to były mega godziny byłem już przygotowany z kubkami do kawy, sam nie wiedziałem co że sobą zrobić takie było napięcie, mimo  wszystko nie odwiedza mnie Pani dość często tym bardziej że jestem sam w domu więc wszystko jest możliwe ok. godziny 16 piszę mi Pani  - Jedziemy nie jesteśmy sami, Zabrałyśmy kogoś.  Odpisałem grzecznie że czekam i nie mogę się doczekać. I zaczęły się myśli kto to może być czy to znajoma Pani czy też ktoś kogo nie znam, albo znam z opowiadania, minuty ciągnęły

Maj piękny maj

Obraz
 Witam !! Dawno nie pisałem nie było co pisać świat się zrobił nudny, ja też gdzieś się zatraciłem w nim. Pierw staż potem praca, dość absorbująca czas. Ale obiecuję nowe opowiadanie... już o nim myślę. A na razie wam zostawiam filmik do zobaczenia który mnie ostatnio zaciekawił, z fetyszu dominy :)  http://www.xnxx.com/video-y38sfdd/did_you_miss_me_-_outdoor_session_by_german_dominatrix

Ciepła pupa

Obraz
Śniło mi się ze byliśmy z moja Panią u moich  znajomych razem.Był do dom wielki przez środek przechodził korytarz, do każdego pokoju osobno na korytarzu ciepło przyjemnie pachniało drzewem. W osobnych pokojach spaliśmy Pani była w WC, ja poszedłem tez czekałem i przed WC Pani wyszła przed kazała się nachylić i wpakowała mi gruba świeczkę w tyłek ale taka naprawdę gruba i nie dość ze gruba to ciepła zrobiła taki czop zakleiła cale dupsko po czym założyła majtki klepnęła w pośladki. na korytarzu nie mogłem się wydrzeć ani nic cisza miała być żeby nikogo nie obudzić.  - Miłych snów! rzuciła z uśmiechem po cichu, Pani poszła do swojego pokoju,odprowadziłem moja Panią, do jej pokoju, pocałowałem w nóżki a sam odszedłem do swojego pokoju był o wiele dalej lecz, ciężko było z tym iść nie dość ze wielka świeca tkwiła w moim tyłku, to jeszcze rozgrzana tak że była plastyczna i w środku grzała. co też sprawiało rozkosz w moim ciele...

Życzenie mojej Pani

Obraz
 Siedzę nudzę się. pytam mojej Pani.  - może bym coś obejrzał klimatycznego ?? - znowu nie dawno oglądałeś.  - Tak moja Pani ale ja seksoholik bym oglądać mógł ciągle żeby tylko nie przeszkadzał nikt. Niestety ale taka prawda moja Pani.  - Nie możesz oglądać ale napisz coś niech cie  fantazja niesie! - zbyt dziś za duzo myślenia przez cały dzień moja Pani wybacz nie umiem myśleć,  choć fajnie by było a na jaki temat moja Pani ?? - Tydzień z życia niewolnika 24h na dobę, odpisała Pani. - Dziękuje moja Pani.                                                                                                                                                                                                  Poniedziałek  Siódma rano budzi mnie zegarek, muszę szybko wstać przygotować mojej Pani śniadanie, kawę po czym kąpiel,w miedzy czasie dla siebie kawa i coś skubnąłem żeby nie być głodnym, 15 min później niosę śniadanie mojej Pani, stawiam na stoliku obok łóżka, po czym klękam koło mojej Pani ł